Trzy kryminały dla miłośników gatunku

Idealna, trzecia pułapka

Magda Stachula, po dobrze przyjętym debiucie postanowiła pisać dalej, cały czas trzymając się ściśle konwencji thrillera z podszyciem obyczajowym. Swoje książki skrupulatnie opiera na zasadzie: wydarzenie-trauma-sposób radzenia sobie z nią-niekonwencjonalne zakończenie. Do tego dochodzą relacje między postaciami, rozdziały są krótkie, postaci nie ma zbyt wiele, więc z łatwością można sobie nie tylko wyobrazić, ale też przyswoić konkretne wątki. Każda z książek wciąga od samego początku, obecnie na rynku wydawniczym pojawił się zbiór trzech publikacji autorki, w Pakiet: Trzecia/W pułapce/ Idealna. Książki nie są ze sobą powiązane tematycznie, nie łączą ich ci sami bohaterowie, ale prezentowany zbiór posłużyć może jako prawdziwa uczta dla fana sensacji, z odrobiną dreszczyku.

Bohaterowie u Stachuli są dość zróżnicowani i nie ma możliwości, że pochodzą z podobnych środowisk. To bardzo dobre studium psychologiczne postaci, pozwalające na poznawanie coraz to nowszych mechanizmów i sposobów radzenia sobie w sytuacjach niekonwencjonalnych. Będziemy mieć skłócone małżeństwo, obsesyjną introwertyczkę oraz bohaterki zbiorowe, cierpiące na zanik pamięci. W tle wszelkiego rodzaju widma i fobie (uwaga szczególnie do osób bojących się węży), sprytnie mieszające zarówno w fabule jak i w głowach postaci.

Rozwiązanie nie jest tak oczywiste


Z jednej strony wszystko wydaje się być jasne, łączące się ze sobą wątki wartko zmierzają ku konkretnemu rozwiązaniu. Za każdym razem autorka myli trop i okazuje się, że wszystko, co sobie wyobrażaliśmy nie będzie miało racji bytu. To celowy, nie nadwyrężony jeszcze zabieg, w którym odnosi się wrażenie, że zakończenie pojawia się w takiej a nie innej formie przez przypadek, rozumiany w tym znaczeniu jako dziwne zrządzenie losu. Autorka doskonale rysuje również ludzkie zachowania, a najlepiej idzie jej w wypadkach, kiedy opisuje zachowania kompulsywne, zaborcze i reminiscencyjne. Zagrożenia, z którymi borykają się bohaterowie z jednej strony jawią się jako nierealne i zagmatwane, z drugiej budzą faktyczny strach, że opisane sytuacje mogą się zdarzyć każdemu z nas.

Ważnym jest, by podczas sięgania po wyżej wymienione lektury nie być zbyt ufnym. Bohaterowie, których poznajemy mogą okazać się kimś zupełnie innym, a podejrzenia powinny padać w sposób nieoczywisty na kogoś innego, niż ta osoba, którą wytypujemy jako pierwszą. Okazuje się też, że ludzie wiedzą o nas o wiele więcej niż nam się wydaje. W skrócie – nic nie jest pewne i nikomu nie możemy ufać. Pierwsza i jedyna zasada thrillera w tym wypadku (we wszystkich trzech) broni się wyśmienicie.

Tree obraz autorstwa freepik - www.freepik.com